Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gra ekonomiczna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gra ekonomiczna. Pokaż wszystkie posty

sobota, 14 stycznia 2017

Kakao - recenzja gry

Kakao uznawane było w Mezoameryce za roślinę świętą, a ziarna kakowca składane były w darze bogom. Zgodnie z wierzeniami Majów, po śmierci odradzali się oni właśnie jako drzewa kakaowca. Kakao pełniło również niezwykle ważną funkcję we wszelkich uroczystościach, uważane było za afrodyzjak, środek leczniczy, a nawet płatniczy. 
Po sprowadzeniu do Europy, szybko zyskało sobie przychylność na wszelkich dworach i nie tylko. Niestety Kościół Katolicki prędko uznał kakao za roślinę z piekła rodem i zakazał jego spożywania w trakcie postu, oraz podczas odprawiania nabożeństw.

Kakao ma iście przebogatą historię!

niedziela, 4 września 2016

Scythe - recenzja gry

Najbardziej oczekiwana gra roku 2016. Zachwycające grafiki Jakuba Różalskiego, piękna mapa obrazująca tereny Europy Wschodniej z lat 1914-1920 no i pudło wypchane komponentami: miniaturki przywódców, mechów, oraz mnóstwo kart, tokenów i żetonów.
Zdziwi się jednak ten, kto oczekuje krwawej jatki, licznych starć maszyn bojowych i brutalnej walki o każdą piędź ziemi. Liczbę walk często można policzyć na palcach jednej dłoni, bowiem Scythe to rasowa gra euro, w której nasz sukces uzależniony będzie od rozsądnego rozstawienia robotników, zajmowania odpowiednich połaci terenu, oraz właściwych rozwinięć dla prowadzonej przez nas nacji.

Najpiękniej zilustrowana gra jaką widziałem

niedziela, 10 kwietnia 2016

Fürstenfeld - recenzja gry

Kolejny przedstawiciel gier spod szyldu "chmielu i jęczmienia", czyli jak na handlu z browarem dorobić się własnego pałacu!
Gra niemłoda, aczkolwiek nie do końca w Polsce znana. Tym razem to nie my będziemy prowadzić własną browarniczą działalność polegającą na produkcji złocistego trunku. W grze Fürstenfeld naszym zadaniem będzie jak najbardziej umiejętne gospodarowanie własną ziemią i sprzedaż surowców do rywalizujących ze sobą niemieckich browarów.

Imponujący mięsień piwny!

niedziela, 3 stycznia 2016

Harbour - recenzja gry

Deski drewnianego pomostu uginały się pod ciężarem kilkudziesięciu zielonoskórych. "Rozpruty Bebech" dopiero zacumował w porcie, jednak gobliński kapitan Bulba nie dał wypocząć strudzonej niebezpiecznym rejsem załodze. Bosman Gnat wyciągnął paluch z parchatego nosa i krytycznie przyjrzał swemu wykopalisku, po czym ryknął w kierunku pirsu:
- Żwawiej, psubraty! Bo każę waszymi skórami pokład szorować!

Witajcie w Gullsbottom! Mieszkańcy portowego miasteczka do którego zawitała załoga kapitana Bulby, wprost uwielbiają handlować. Udowodnij, iż potrafisz skutecznie prognozować wahania rynku, kupuj i sprzedawaj towary oraz inwestuj w budynki. Uważaj, bo konkurencja nie śpi i gotowa jest do nader niecnych posunięć, aby tylko wstrzymać twój progres i wysforować się do przodu!

Witaj w świecie goblińskich zarządców portów i nowoczesnych czarownic!

niedziela, 20 grudnia 2015

Gold West - recenzja gry

Z czym kojarzy wam się Dziki Zachód? Podróże dyliżansem przez prerię, pojedynki rewolwerowców, spalona słońcem ziemia, czyli motywy tak dobrze znane nam z westernów którymi obdarowywała nas w niedzielne południe telewizyjna Dwójka. 
Wydawnictwo Tasty Minstrel Games uraczyło nas grą, która porusza kolejny wątek związany właśnie z Dzikim Zachodem. Mowa o kalifornijskiej gorączce złota, podczas której o samorodki cennego kruszcu walczyły całe hordy ludzi, opętanych żądzą szybkiego zbicia fortuny.

Dziki Zachód wzywa!

poniedziałek, 13 kwietnia 2015

Ristorante Italia - recenzja gry

Niesłabnącą popularnością cieszą się gry o tematyce kulinarnej. W końcu każdy z nas lubi sobie podjeść, a samo manewrowanie smakowitymi składnikami i wpatrywanie się w grafiki potraw tylko wzbudza nasz apetyt. Dziś przenieśmy się w świat włoskich restauracyjek i zastawionych świeżymi produktami straganów. Poczujcie niesamowitą atmosferę Morza Śródziemnego przyjmując rolę właściciela jednej z tamtejszych knajp, aspirującej do rangi renomowanego lokalu.

Komiksowe ludki cieszą oko

piątek, 5 grudnia 2014

Shipwrights of the North Sea - recenzja gry

W powietrzu czuć zapach dymu i pieczonego mięsiwa. Melodyjne głosy blondwłosych dziewoi przebijają się przez szum fal uderzających o skaliste nordyckie wybrzeże. Muskularni rzemieślnicy tłuką młotkami, piłują i rzeźbią. Za chwilę na wodę zostanie spuszczony kolejny statek.

Wbrew pozorom, to nie jest gra o łupieniu wiosek